23 sierpnia, przeflądając fejsbunia, natrafiłam na ogłoszenie o organizowanym przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów warsztacie dla blogerów. Pomyślałam sobie – czemu nie spróbować swoich sił walce o wejściówki? Szóstki w lotto nie trafiłam (tylko trójkę), więc może tutaj uda się coś zdziałać? Wszakże nie codzień człowiek ma możliwość udziału w spotkaniu w tak „egzotycznym” i niedostępnym dla szarego obywatela miejscu jak KPRM. Poza tym udział w warsztatach, na których będą poruszane tematy będące na topie codziennych rodzinnych rozważań, jest nagrodą samą w sobie.Zgłosiłam się nie licząc na wiele. Przecież mój blog ma jeszcze niecałe 3 miesiące. Z tego powodu moje samopoczucie sięgało zenitu, gdy dostałam maila z zaproszeniem na warsztaty!

narada_rodzinna_kprmCo o tym wszystkim sądzę?

Moim zdaniem jest to zagrywka czysto polityczna. Zbliżają się wybory, partia ostatnio zaniedbała swój wizerunek w internetach i… sprawa się rypła. Prezydentem został kandydat konkurencyjnego ugrupowania. Czas naprawić ten błąd i ocieplić wizerunek. Czy to złe zagranie? Pytanie retoryczne. Kampania rządzi się swoimi prawami.

Czy taka akcja przyczyni się do wyrządzenia komukolwiek szkody? Nie sądzę. Czy może pomóc? Niekoniecznie, ale na pewno pomoże dotrzeć do informacji o polityce prorodzinnej nie zniekształconej przez media. Lubię uzyskiwać informacje u źródła. I wcale nie przeszkadza mi to, że prelegentami będą osoby nie znane mi z telewizji. Ważne, by wiedzieli o czym mówią i wyczerpująco odpowiadali na zadawane przez nas-blogerów pytania. Chcę z tych warsztatów wyjść z głową przepełnioną wiedzą na temat „lepszego” życia dla rodzin wielodzietnych.

Słyszeliście o świadczeniemu rodzicielskim albo zasadzie „złotówka za złotówkę”? Bo ja nie, a chętnie dowiem się wszystkiego.

Nie jestem fanatyczką PO

Nie należę też do tej grupy ludzi, która będzie bojkotować każdy pomysł partii rządzącej tylko dlatego, że „to wymyśliło PO”. Poprę każdego kto ma dobry pomysł na Polskę i będę trzymać kciuki, by wszystkie dobre założenia przełożyły się na rzeczywiste działanie. Że dopiero teraz? Ponoć lepiej późno niż wcale. Jestem człowiekiem wierzącym w dobro.

Możecie spodziewać się u mnie rzetelnej relacji ze spotkania

Tak jak pisałam akapit wyżej – gdy coś będzie warte poparcia, to będę chwalić i zachęcać do skorzystania. Gdy któreś rozwiązanie będzie beznadziejne, to nie owinę gówna w złoty papierek i nie będę Wam wciskać go jak cukierka. Bądźmy poważni i szanujmy się wzajemnie.

Jeśli macie jakieś pytania z zakresu czterech bloków tematycznych, o których będzie mowa na warsztatach, to walcie śmiało. Chętnie zadam te pytania ekspertom w Waszym imieniu.

Autor Gulbaska

Podobne wpisy

Wybrane na podstawie tagów
bloger profesjonalny blox
Jak daleko mi do blo
DSC_0389
KDR – Krajowa
DSC_0367
E-pomoc dla rodzin,
zlotowka
Zasada „złot
swiadczenierodzicielskie
Świadczenie rodzici
naradarodzinna
„Narada Rodzin
  • No proszę, gratulacje ‚biletu’! Zadawaj im pytania i nie oszczędzaj ich 😉 czekam na relacje.

  • oooo wow! Nie miałam pojęcia że coś takiego organizują ;))