Od 1 stycznia 2016 roku weszły w życie przepisy regulujące istnienie nowego świadczenia dla rodziców nowonarodzonych dzieci – świadczenia rodzicielskiego. Świadczenie to zostało wprowadzone w celu zapewnienia wszystkim rodzicom, bez względu na formę zatrudnienia, minimum bezpieczeństwa socjalnego przez pierwszy rok życia dziecka. Świadczenie rodzicielskie wynosić będzie 1000zl netto i będzie przysługiwało rodzicom przez pierwszy rok życia dziecka. Czy takie rozwiązanie jest sukcesem czy porażka rządzących?

swiadczenierodzicielskie

Komu będzie przysługiwać świadczenie rodzicielskie?

Świadczenie rodzicielskie będzie przysługiwać osobom, którym po urodzeniu się dziecka nie bedzie przysługiwało prawo do otrzymania zasiłku macierzyńskiego lub uposażenia macierzyńskiego. Co do zasady świadczenie to przysługiwać będzie matce, ale jeśli rodzice umówią się inaczej, po 14 tygodniach od urodzenia się dziecka, świadczenie może zostać przeniesione ma ojca dziecka.

Według powyższej definicji świadczenie rodzicielskie będzie przysługiwać:

  • bezrobotnym – Uwaga! By dostać świadczenie rodzicielskie nie ma obowiązku bycia zarejesterowanych w Urzędzie Pracy!
  • niepracującym studentom,
  • rolnikom – do tej pory otrzymywali jednorazową zapomogę,
  • osobom na tzw. umowach śmieciowych,
  • osobom prowadzącym pozarolniczą działalność gospodarczą – jeśli nie będą pobierały zasiłku macierzyńskiego,
  • opiekunom faktycznym dziecka – w wypadku objęcia opieką dziecka do 7. roku życia, a w wypadku podjęcia decyzji o odroczeniu obowiązku szkolnego – do ukończenia przez dziecko 10. roku życia
  • rodzinom zastępczym – nie dotyczy rodziny zastępczej zawodowej – w wypadku objęcia opieką dziecka do 7. roku życia, a w wypadku podjęcia decyzji o odroczeniu obowiązku szkolnego – do ukończenia przez dziecko 10. roku życia
  • osobom, które przysposobią dziecko – w wypadku objęcia opieką dziecka do 7. roku życia, a w wypadku podjęcia decyzji o odroczeniu obowiązku szkolnego – do ukończenia przez dziecko 10. roku życia

W jakiej kwocie i jak długo będzie przysługiwało świadczenie rodzicielskie?

Świadczenie, niezależnie od ilości urodzonych podczas jednego porodu dzieci, będzie wynosiło 1000zł netto (na rękę). Świadczenie będzie przyznawane niezależnie od dochodu na członka rodziny!

Wsparcie będzie wypłacane przez pierwszy rok życia dziecka. Jednak w zależności od ilości urodzonych dzieci podczas jednego porodu będzie ono wydłużane adekwatnie do wytłużenia urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego. W związku z tym świadczenie będzie wypłacane przez:

  • 52 tygodnie – w wypadku urodzenia się jednego dziecka
  • 65 tygodni – w wypadku urodzenia się bliźniaków,
  • 67 tygodni – w wypadku urodzenia się trojaczków,
  • 69 tygodni – w wypadku urodzenia się czworaczków,
  • 71 tygodni – w wypadku urodzenia się pięciorga dzieci i więcej.

WAŻNE!! Wprowadzenie świadczenia rodzicielskiego gwarantuje również to, że minimalna wysokość netto zasiłku macierzyńskiego lub uposażenia macierzyńskiego nie będzie mogła być niższa niż 1000zł miesięcznie. W razie zaistnienia takiej sytuacji wysokość tych świadczeń zostanie wyrównana do kwoty 1000zł netto.

Komu nie będzie przysługiwać świadczenie rodzicielskie?

  • świadczenie rodzicielskie nie będzie przysługiwało, jeśli conajmniej jeden z rodziców dziecka otrzymują zasiłek macierzyński lub uposażenie macierzyńskie,
  • świadczenie nie będzie mogło być pobierane jednocześnie przez oboje rodziców na dziecko/dzieci,
  • świadczenie nie będzie przysługiwało osobom uprawnionym w przypadku, gdy dziecko zostało umieszczone w pieczy zastępczej,
  • świadczenie nie będzie przysługiwać osobom uprawnionym, jeśli nie sprawują lub zaprzestali sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem – tj. w wypadku zatrudnienia lub wykonywania innej pracy zarobkowej, które uniemożliwiają sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem.

Co w sytuacji, gdy kobieta urodzi dziecko przed 1 stycznia 2016 roku?

Jeżeli kobieta urodzi dziecko przed 1 stycznia 2016 to, jeśli jest osobą uprawnioną do otrzymywania świadczenia rodzicielskiego, będzie mogła ubiegać się o przyznanie świadczenia rodzicielskiego od 1 stycznia 2016 roku do ukończenia przez dziecko 1 roku życia. Przykład: Jeśli kobieta urodzi dziecko 1 października 2015 roku, to będzie miała możliwość skorzystania ze świadczenia rodzicielskiego na dziecko w okresie od 1 stycznia 2016 roku do 30 września 2016 roku (8 miesięcy).

Jak otrzymać świadczenie rodzicielskie?

Aby otrzymać świadczenie rodzicielskie będzie należało złożyć odpowiedni wniosek w swoim właściwym ośrodku pomocy społecznej, bądź urzędzie miasta lub gminy. Tylko tyle!

Jakie są terminy składania wniosków o świadczenie rodzicielskie?

Świadczenie rodzicielskie będzie naliczane od dnia urodzenia się dziecka, jeżeli wniosek o przyznanie świadczenia zostanie złożony w terminie do 3 miesięcy od urodzenia się dziecka. W przypadku, gdy świadczenie rodzicielskie będzie miało przysługiwać ojcu dziecka okres 3. miesięcy będzie liczony od momentu pobierania świadczenia przez matkę (ustawowe 14 tygodni).

Jeśli jednak zdąży się tak, że wniosek nie zostanie zostanie złożony w tym terminie, nie oznacza to pozbawienia się prawa do świadczenia rodzicielskiego. W wypadku, gdy wniosek zostanie złożony po 3 miesięcznych terminie, nie później jednak niż w okresie 52 tygodni od urodzenia się dziecka – prawo do świadczenia rodzicielskiego będzie ustalane od miesiąca, w którym wpłynął wniosek.

Świadczenie rodzicielskie – hit czy kit?

W moim przekonaniu świadczenie rodzicielskie nie jest rozwiązaniem doskonałym, ale też nie można napisać, że jest bublem prawnym.

12 tysięcy na dziecko, w sytuacji, gdy nie ma się perspektywy dochodu przez rok po urodzeniu, to mnóstwo pieniędzy! Takie zaplecze finansowe pozwoli kobiecie na spokojne przeżycie połogu i aktywne rozpoczęcie poszukiwania pracy. Gdyby jeszcze okazało się, że matka znalazłaby w tym czasie pracę, a dziecko dostałoby się do państwowego żłobka to byłaby sytuacja idealna! Wiadomo jednak, że o ten ideał bywa ciężko…

Jako matka bliźniaków osobiście wolałabym, aby świadczenie rodzicielskie przysługiwało na każde urodzone dziecko. Tym sposobem także dostawałabym po 12 tysiące na każde dziecko, a nie po 7,25 tysiąca. Fakt, człowiek zawsze chce więcej. Jednak na spotkaniu na Naradzie Rodzinnej ekspert dobrze mi odpowiedział – świadczenie rodzicielskie też nie przysługuje w większej wartości z powodu urodzenia większej ilości dzieci. Święta racja.

Bardzo podoba mi się rozwiązanie, że w związku z wprowadzeniem tego świadczenia wysokość świadczenia macierzyńskiego nie będzie mogła być niższa niż 1000zł netto.

A Wy jak się zapatrujcie na to rozwiązanie?
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania czy wątpliwości w tym temacie to piszcie śmiało. Postaram się odpowiedzieć.

Autor Gulbaska

Podobne wpisy

Wybrane na podstawie tagów
DSC_0389
KDR – Krajowa
DSC_0367
E-pomoc dla rodzin,
zlotowka
Zasada „złot
naradarodzinna
„Narada Rodzin
narada_rodzinna_kprm
Idę do Kancelarii P
  • Postaram się poszukać aktualnych informacji i zaktualizować post 🙂 Jesteśmy w kontakcie 🙂

  • O masakra… No to skoro jedno urzędy przyznają, a inne nie to trzeba się zorientować które są na tak i na nie się powołać. Może wtedy przyjdzie.

  • Myślę, że w takim wypadku świadczenie zostanie zabrane, bo zostaniesz osobą pracującą, a takowym świadczenie nie przysługuje.

  • Super, że to napisałaś. Dzięki za informację!

  • Natalia

    Witam. Mam pytanie. Jestem osobą bezrobotną. Odmówiono mi wypłaty zasiłku rodzicielskiego ponieważ mój mąż pracuje. Czy to zgodne z przepisami?

    • Witam. Jeszcze raz przejrzałam to i owo, i nigdzie nie doczytałam się by świadczenie rodzicielskie miało być niewypłacane w przypadku pracy męża.
      Należy też pamiętać o tym, że ZASIŁEK rodzicielski to co innego niż ŚWIADCZENIE rodzicielskie. Może też z tego powodu wniosek został odrzucony?

  • Roziu

    Witam,

    Mam mały kłopot. W tekście jest napisane:
    „Świadczenie rodzicielskie będzie przysługiwać osobom, którym po urodzeniu się dziecka nie będzie przysługiwało prawo do otrzymania zasiłku macierzyńskiego lub uposażenia macierzyńskiego.”
    Kobiecie pracującej na umowie o pracę („normalna” umowa) zarabiającej np. 2000 zł netto i rodzącej dziecko nie przysługuje zasiłek macierzyński z ZUS. Dlaczego więc nie może taka kobieta otrzymać świadczenia macierzyńskiego?
    Ja też nie wiem co to jest uposażenie macierzyńskie – nigdzie nie można znaleźć definicji, dlatego mam mały kłopot.

    Pozdrawiam, Paweł.

    • Skoro kobiecie nie przysługuje zasiłek macierzyński z ZUS, to moim zdaniem, powinna mieć prawo do popierania świadczenia rodzicielskiego.

      Co do uposażenia macierzyńskiego to już wysłałam maila z prośbą o wyjaśnienie do ministerstwa. Gdy tylko dostanę odpowiedź to na pewno podzielę się z Wami tą informacją.

    • Roziu

      Trochę już się pogubiłem.
      Czy kobiecie pracującej na umowie o pracę („normalna” umowa – pełny etat) i rodzącej dziecko przysługuje zasiłek macierzyński? Jeśli tak to kiedy jest on wypłacany?

      Pozdrawiam,
      Paweł.

      • Przyznam szczerze, że nie jestem ekspertem w dziedzinie prawa pracy, ale odpowiem na moim przykładzie.
        Ja pracowałam przed ciążą na umowę o pracę na czas nieokreślony. Rozpoczynając urlop macierzyński w dniu porodu (a według prawa można rozpocząć urlop macierzyński na 2 tygodnie przed terminem porodu) zdecydowałam się na wybranie rocznego urlopu rodzicielskiego (urlop macierzyński + urlop rodzicielski). W takim wypadku przez rok jest kobiecie wypłacane 60% pensji, którą otrzymywała w czasie gdy pracowała.
        Przyznam szczerze, że nie interesowałam się tym KTO wypłacał te pieniądze. Proponuję skontaktowanie się z sekcją odpowiadającą za finanse w firmie.
        Żadne dodatkowe świadczenia (poza becikowym) mi nie przysługiwały.

  • Natalia

    Co w sytuacji, kiedy chłopak ma umowę o pracę, na pół etatu? – nie jesteśmy małżeństwem. Co to jest to uposażenie macierzyńskie?

    • Praca chłopaka nie ma tutaj żadnego znaczenia. Ważne jest czy Ty masz pracę i czy masz prawo do pobierania macierzyńskiego z pracy.
      Co do uposażenia macierzyńskiego to tak na prawdę nie znalazłam żadnej prawnej definicji tego zwrotu. Jednak wydaje mi się, że są to pieniądze przyznawane w trakcie trwania urlopu macierzyńskiego z innego tytułu niż stosunek pracy.

  • Agnieszka

    A co w sytuacji gdy urodziłam dziecko w pazdzierniku 2015. Pracowałam na 1/4 etatu a w styczniu 2016 kończy mi się umowa. Czy ja też dostane 1000 zł/mc? Czy muszę jakiś wniosek składać?
    Z góry DIEKUJE 🙂

    • Jako że będziesz osobą bezrobotną to jak najbardziej pieniądze będą ci przysługiwać od stycznia do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. Odpowiedni wniosek trzeba będzie złożyć w odpowiednim urzędzie (w tym, w którym będziesz składać wniosek o becikowe).
      Oczywiście wszystko o ile obecną ekipa rządząca nie zmieni przepisów.

  • embejiczka

    A co z rodzicami co mają dzieci z orzeczeniem a w drodze kolejne dziecko czy te matki też będą mogły skorzystać z tego tysiąc złotych?Wiele mam zadaje to pytanie a nikt nie potrafi im na to odpowiedzieć.

    • Moim zdaniem jeśli spełniacie wszystkie warunki formalne to 1000zł powinien Ci przysługiwać. Posiadanie dziecka z orzeczeniem nie jest żadną przeszkodą w uzyskaniu świadczenia.

  • Chyba wkradł Ci się błąd. 52 tys na dziecko? Chyba 12 tys przez 52 tygodnie. 😉
    Dobry, merytoryczny tekst.

    • Dzięki za zwrócenie uwagi! Już wcześniej to zauważyłam (w jednym miejscu), ale to przeoczyłam. Jesteś pierwszą osobą, która na to zwróciła uwagę 😉 Jeszcze raz dzięki! 🙂

  • sa

    czy jeśli mąż pracuje a ja nie to czy będzie mi się należało to świadczenie i jakie świadczenia będą mi się należeć np.rodzinne czy to już jest w 1000zł

    • Według nowych zasad, jeśli jesteś osobą bezrobotną to przysługuje Ci swiadczenie rodzicielskie. Dochód męża nie ma tu nic do rzeczy, bo świadczenie przyznawane jest niezależnie od dochodu. Co do dodatkowych świadczeń to nie orientuję się w temacie, więc trzeba będzie dowiedzieć się tego w odpowiednim OPSie.

  • A ja właśnie szukałam czegoś więcej o tym świadczeniu, bo koniec roku coraz bliżej, doktor google nic na ten temat świeższego powiedzieć nie potrafił, a tu proszę, przegapiłam taki wpis ;)) Teoretycznie ja się na to świadczenie łapię, umowy o dzieła chyba też do śmieciowych się zaliczają, więc zobaczymy co to będzie po nowym roku, dostaniemy czy nie ;))

  • Mi się podoba, bo jak dalej będę bezrobotna to sama z tej pomocy skorzystam. Obawiam się tylko, że wzrośnie liczna dzieci w rodzinach patologicznych tylko dlatego, że poczują w tym łatwy pieniądz…

    • Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie. Przy becikowym były podobne obawy, ale póki co nie są one poparte żadnymi zatrważającymi danymi.

      • Ale becikowe ty tylko 1000, a tu mowa o 12 tysiącach

        • Rozumiem, że masz wątpliwości co do ewentualnego wzrostu patologii, bo „cena za dziecko” wzrosła? Tak jak wspominałam – też mam co do tego rozwiązania wątpliwości. Uważam, że pomoc dla rodzin powinna wynikać z obniżenia podatku VAT na artykuły dziecięce, prowadzeniu darmowych podręczników czy bezpłatnych żłobków i przedszkoli dla wszystkich, a nie przez dawanie pieniędzy przez pierwszy rok zycia. Dziecko nie zyje tylko przez rok…

  • Pomysł uważam za świetny, ale realizacja mnie nie przekonuje – grupa jest po prostu za szeroka. Dziewczyny, które pracowały, ale nie miały umowy o pracę – jak najbardziej. W innych przypadkach niekoniecznie. Jaka to motywacja dla kobiet, żeby były aktywne zawodowo?

    • Też uważam zabardzo podobnie. Najbardziej mi nie odpowiada pomysł „łożenia” na wszystkich bezrobotnych bez wyjątku. Ale z drugiej strony – co dzieci są winne niezaradności rodziców?

      • Dzieci nie są niczemu winne, ale nie uważam, że te pieniądze w czymkolwiek pomogą. Pomoc państwa powinna zachęcać do proaktywnych postaw a nie uczyć bezradności. Ile dziewczyn pracujących w pocie czoła za najniższą krajową może mieć teraz poczucie, że bardziej opłaca się nic nie robić?

      • Jak już mam wtyki u źródła ,to jeszcze spytam – a co z VAT na art. dziecięce? To jest ułatwienie i to dla wszystkich rodziców.

  • Hebamme

    Widzisz. Ja jestem w tak niekomfortowej sytuacji ze moja umowa na zastepstwo kończy sie w grudniu. Na luty 2016 mam termin. Nie przysługuje mi urlop macierzynski.

    Do lutego pieniazki z l4 będzie dawać mi zus a od dnia porodu staje sie osoba bezrobotna.

    Dlatego w mojej sytuacji te świadczenie to coś cudownego i mam nadzieje ze ono wejdzie w życie.

    Ciekawe jak z tymi 500 zl na drugie dziecko? Wiesz cos?

    • Wejdzie w życie. Pomysł jest już „klepnięty” i czekamy tylko na 1 stycznia 2016.

      Co do 500zł na drugie dziecko to to pytanie też padło na warsztatach. Póki co jest to tylko hasło prezydenta. W tej materii nie zostały wydane jeszcze żadne dyspozycje i nikt nie prowadzi prac legislacyjnych w tym temacie.

  • Moniqa

    też mam pytanie, bo jakby nie było – temat mnie interesuje
    okej – jestem na umowie o wykonanie zlecenia – zachodzę w ciążę, idę na zwolnienie, rozumiem, ze przez ten czas ciąży będzie mi płacone normalnie, tak? Rodzę dziecko..i z mojej pensji wyliczone macierzyńskie będzie wynosiło ok. 700 zł, to dostaję 700 zł czy 1000?

    • Moniqa

      aa i jeszcze mi się nasuwa pytanie: a co z okresem w ciąży? nic kobiecie wtedy nie przysługuje? zostaje na „lodzie” bez grosza, jesli nie pracuje, a jest bezrobotna?

      • Tak, kobieta zostaje wtedy „na lodzie”, bo nic nowego w kwestii obecnych przepisów się nie zmienia.

    • Szczerze powiedziawszy nie wiem jak to jest z płaceniem na L4 w ciąży na umowie zlecenie. Wiem, że na pewno umowa jest przedłużana do okresu rozwiązania jeśli jest terminowa. Najlepiej chyba będzie zapytać o to księgową w pracy.
      A jeśli wyliczony macierzyński wyniósłby 700zł to dostaniesz 1000zł. Domyślam się, że będzie to w formie wyrównania, a wniosek o nie będzie się składało wodpowiednim ośrodku pomocy społecznej, bądź urzędzie miasta lub gminy. Ale tego nie wiem dokładnie i się dopytam.

  • Asia

    Witam, Coś się zakręciłam, prosiłabym o rozjaśnienie. W skrócie – ja bezrobotna, a mąż prowadzi działalność gospodarczą (KPiR). Czy mi się będzie należał zasiłek? Pozdrawiam

    • Jesteś bezrobotna, mąż zapewne nie będzie pobierał zasiłku macierzyńskiego, urodzisz dziecko a świadczenie nie jest zależne od dochodów, więc w moim odczuciu świadczenie będzie Ci się należało.

  • Daleko nam jeszcze do tego co dzieje sie np. we Francji, ale lepszy rydz, niz nic .

    • Fakt, dużo jest jeszcze do zrobienia. Ale idą w dobrym kierunku.