Niedawno, podczas rodzinnych rozmów, padł temat zakupu biurka dla Pierworodnego. Podnoszymi argumentami za tym rozwiązaniem było – bo to przedszkolak i musi mieć swoje miejsce. Doprawdy?

Znam swoje dziecko i widzę jak „długo” jest w stanie skupić uwagę na pracach manualnych. Na tyle ile jego cierpliwość pozwala mu porysować, równie dobrze może posiedzieć z nami przy stole. Dla mnie zakup nowego biurka do tak niestandardowych mebli był całkowicie od czapy. Poza tym Pierworodny jest na tyle towarzyski, że i tak ktoś musiałby z nim siedzieć przy tym nowym biurku. A chyba nam-rodzicom lepiej będzie siedzieć przy wyższym meblu niż dopasowanym stricte do dziecięcych wymiarów?

Dlatego po moim długim narzekaniu oraz przebiciu ściany uporu mojego męża i zapewnieniu go, że jak mój pomysł nie wypali to i tak będziemy musieli kupić biurko, postanowiliśmy zrealizować mój plan obniżenia kosztów biurka i wyżycia się kreatywnego. Postanowiliśmy zrobić biurko dla syna z szafki rtv, którą miał w pokoju! 🙂

DSC_0194Dla mnie plan był prosty – tu rozkręcić, tam przekręcić, przełożyć trzy deski i już! biurko gotowe! Mój mąż jak standardowy facet musiał wszelkie moje zapewnienia kwitować „dla kobiet to wszystko takie proste! Skoro tak to czemu sama tego nie zrobisz?” Eh… A powszechnie wiadomo, że kobiety bardziej marudzą 😉 Nie mniej jednak z każdą chwilą rozkręcania i przymierzania elemantów do siebie okazywało się, że faktycznie nie jest to takie trudne 🙂

Najtrudniejszym elementem było równe przymocowanie szuflad. Jednak i to udało się zrobić mojemu Bohaterowi Domu. I taki oto mamy efekt! 🙂

DSC_0248Zalety:

  • zbudował je tata! – Pierworodny jest zachwycony,
  • mebel spełnia funkcję biurka,
  • nie straciliśmy miejsca – została półka i dwie szuflady o znacznej pojemności,
  • biurko jest na tyle wysokie, że Bliźniacy nie mogą dostać się do rzeczy na blacie,
  • biurko jest wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju,
  • koszt „zakupu” – 32zł (zielona okleina) + czas (1 dzień)

Wady: brak! 🙂

Plan mój – wykonanie Jego. Dueat doskonały! Jestem z Nas dumna! 🙂

Autor Gulbaska
  • Kiedyś widziałam biurko dziecięce, zrobione z łóżeczka, takiego niemowlęcego. Pięknie to wyglądało. Ale Wasze biurko jest bardziej praktyczne, zaanimuje mniej miejsca, bo stoi tam gdzie stało, ślicznie wygląda i jest naprawdę fajne. Ja już myślę nad biurkiem dla Młodego, ale znając życie, skończy się na stoliku i krzesełku z Ikea.

    • Z tych szczebelek w łóżeczku dziecięcym? Hm… Moja wyobraźnia aż tak daleko nie wybiega 😉

  • na to bym nie wpadała 😀 świetny pomysł 🙂

  • Świetnie wyszło, brawa dla taty 🙂

  • Genialne! Masz rację, to, ze zrobił tata jest nieocenione, w oczach dziecka jest bohaterem 🙂 Wygląda obłędnie i starczy mu na jakiś czas 🙂 ta oszczędność miejsca to największa zaleta 🙂

    • Mi najbardziej się podoba to, że pasuje do naszych oklejonych mebli. Mój mąż sobie upatrzył biurko z Ikei – a tam wszystko białe… Pasowałoby to jak kwiat do Kożucha

      • Nie lubie tych białych mebli, zaraz mi się zimno robi :)))))

        • Ja też! Nawet białych ścian nie uznaje w domu. W pokojach mam różne odcienie żółtego, a u Pierworodnego jest biała czekolada 😉

  • Ooo! Świetnie to biurko wyszło! Nieźle! *-*

  • super!

    • Też tak myślę 🙂 a im dłużej na nie patrzę tym bardziej mi się podoba 🙂

  • Pięknie Wam to wyszło i sama bym nie wpadła na taki pomysł. Biurka porządne wcale tanie nie są,a w małych pomieszczeniach trochę miejsca jednak zabierają.
    Tola jako pierwszoklasistka „musi” mieć biurko, 99% pierwszoklasistów kompletowanie wyprawki zaczęło od biurka. Prócz mnie ;p Po pierwsze uważam, że takie dziecko i tak potrzebuje „pomocy i towarzystwa” przy odrabianiu lekcji i zdecydowanie lepsze dla obu stron jest czynienie tego przy dużym stole w jadalni, poza tym kupić biurko za ok.300zł by stało i stało, bo nasza artysta mimo wszystko lubi tworzyć na podłodze, bez sensu. Ale „biurko” będzie, ale o tym niedługo 😉
    Szkoda, że nie mam takiej szafki jak Wy,bo skorzystałabym z Waszego patentu :*

    • Ja też uwielbiłam tworzyć na podłodze! I faktycznie, biurka zajmują dużo miejsca i już się głowimy jak urządzić pokoje chłopaków by wszystko tam się zmieściło a jednocześnie było przestronnie.

  • Patka

    Rewelacja! Super to wymyśliłaś, wspolczesna-mp!

    • A dziękuję 😀 Muszę się pochwalić, że mi zajęło to mniej czasu niż mojemu mężowi narzekanie na moją wizję 😉