Jestem kobietą. Branie do buzi jest w naszym kraju społecznie akceptowalne. Ba! nawet pożądane przez płeć przeciwną! Na początku myślałam, że to będzie obrzydliwe. Bałam się, że uruchomi mi się odruch wymiotny… Ale byłby wstyd! Na szczęście dla zainteresowanych, udało mi się pokonać pierwotne opory. Gdy przyszło co do czego to otworzyłam usta, wsadziłam go do połowy, pozwoliłam pobyć  chwilę w środku i poocierać się o policzki… Po wszystkim przełknęłam ślinę, odetchnęłam głęboko i wróciłam do codziennych zajęć. Jednak nie ma co ukrywać. Od tamtej chwili moje życie się zmieniło.

DSC_0441

Serce wam przyspieszyło? Jesteście gotowi do działania? Wyobraziliście sobie to co każdy zdrowy człowiek? Prawidłowo! Bardzo się z tego powodu cieszę! Jednak sprawa, którą chcę poruszyć jest dużo bardziej poważna niż robienie dobrze ustami swojemu partnerowi. Jaką to sprawa? Zasilenie bazy DKMS poprzez pobranie wymazu z jamy ustnej!!

Jak można dokonać rejestracji w bazie?

  1. Odpowiedz na wstępne 5 pytań, które pozwolą ci zweryfikować możliwość zostania potencjalnym dawcą komórek macierzystych
  2. Wypełnij formularz na stronie
  3. Poczekaj na dostarczenie pakietu rejestracyjnego (2-3 tygodnie)
  4. Weź do buzi potyczek i pobierz materiał zgodnie z instrukcją
  5. Odeślij bezpłatnie pakiet do fundacji
  6. Po 3-4 miesiącach otrzymasz legitymację potwierdzającą Twój wpis do bazy

I jak pisałam na wstępie, w tym momencie twoje życie się zmienia.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze zostaniesz zarejestrowany/a do bazy potencjalnych dawców komórek macierzystych. Możesz stać się bliźniakiem genetycznym innego, całkowicie z tobą niespokrewnionego, człowieka! Możesz dać mu szansę na życie! Czy nie czujesz się jak Bóg?

Boisz się przystąpić do bazy DKMS?

W takim razie, jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań medycznych, to jesteś tchórzem. Jak możesz się migać od rejestracji z powodu lęku przed potencjalnym pobranianiem komórek macierzystych (najczęściej z krwi obwodowej), gdy druga osoba boi się o swoje życie? Ktoś może stracić stracić na zawsze członka rodziny, bo ty boisz się igły!! Ty egoisto! Wstyd mi za ciebie!

Ja zarejestrowałam się już 20.02.2012 roku.

DSC_0447

Nie żałuję. Czekam na mail, telefon by móc komuś pomóc. Nie mam ma tyle pieniędzy by móc sfinansować wszystkie operacje i rehabilitacje osób potrzebujących. Mam za to lekarstwo w sobie, którym mogę dzielić się z każdym kto będzie tego potrzebował.

W tym roku dostałam mail od fundacji z prośbą by przejść dodatkowe badania krwi w ramach projektu „Dostępny dawca”. Krew miała być przebadana pod kątem dodatkowych parametrów uprawniających znalezienie zgodności z biorcą. Stawiłam się w wyznaczonym miejscu bez mrugnięcia oka. W tym dniu laboratorium odwiedziły jeszcze trzy inne osoby w tym samym celu. Brawo!

Idźcie za głosem serca, zarejestrujcie się w bazie i spełnienie swój ludzki obowiązek – bądźcie w gotowości by uratować komuś życie.

Autor Gulbaska
  • Świetny wpis w pięknej sprawie. Brawo!!!

    • Przyznam szczerze, że liczyłam na większy zasięg i odzew w tej sprawie, ale każdy głos się liczy 🙂

  • kasia

    a ja mam pytanie jeśli chodzi o branie antykoncepcji hormonalnej czy to nie koliduje z pobraniem szpiku?

    Pozdrawiam Kasia

    • Antykoncepcja hormonalna nie ma wpływu na możliwość rejestracji jako dawca. Pozdrawiam Agnieszka

  • Sluszna sprawa, dobry tekst.

  • Magda

    Hehe Pani Aleksandro..w tak przewrotny sposób zwróciłaś uwagę na bardzo istotną akcję :DD Też jestem zarejestrowana i to będzie zaszczyt znaleźć swojego genetycznego „bliźniaka”…Czekam na kolejne wpisy…Byle tak dalej 🙂

    • Ważne by informacja dotarła do jak największego grona odbiorców. A im zabawniej i nietypowo temat jest przedstawiony tym mocniej wbije się w pamięć 🙂