Moi Drodzy Czytelnicy, w końcu nadeszła ta wiekopomna chwila - mogę (w końcu!) pochwalić się Wam tym, o czym tak długo mówiłam i tak długo trzymałam w pół-tajemnicy. Oto moja nowa internetowa twarz!! :D Podoba się Wam? Jeśli nie, to trzymajcie palce na wodzy ;) Żartuję. Piszcie co Waszym zdaniem można jeszcze ulepszyć, dodać, zmienić. Wszak Gulbaska ma być blogiem profesjonalnym! ;) Nowa domena Nową domeną strony jest www.gulbaska.pl. Zdaję sobie sprawę, że to duża zmiana, [...]
13/11/2015
Butelki, laktator, pojemniki na jedzenie, krzesełka do karmienia, maty edukacyjne, spacerówka, za małe ciuszki i buciki - wszystkie te akcesoria lądują na aukcjach internetowych bądź, jeśli są mocno wysłużone, w koszu na śmieci. Dzieci rosną. Czas zmienić wyposażenie domu na bardziej dorosłe. Systematyczne o puszczamy dzidziusiowo. W przyszłe wakacje wejdziemy na nowy etap rodzicielstwa Po ponad 4 latach, w przyszłe wakacje, wyjdziemy z pampersów! Przyznam szczerze, że póki co nie wyobrażam sobie takiego stanu rzeczy. Jednak wiem [...]
11/11/2015
Nie ważne ile słów bym napisała. Nie ważne jak długo bym o tym rozmyślała. Czy mogło to wszystko skończyć się inaczej? Tęsknię za Tobą. Przez żadnego mężczyznę nie wylałam tyle łez jak w tęsknocie za Tobą... Żałuję że to tak się skończyło. Przecież nie umarłeś. Tylko żyjemy daleko od siebie. Jesteśmy szczęśliwi. Mamy swoje rodziny. Jednak pustka po Tobie ciągle jest i co jakiś czas o sobie przypomina. Tęsknię za Tobą Przyjacielu. Pamiętasz? Nasza przyjaźń miała swoją próbę w gimnazjum. Przez rok [...]
9/11/2015
Dziś na wadze zobaczyłam 86,9kg. W ciągu zeszłego tygodnia ubyło mnie -0,4kg. Jest to sukces, ale mogło być lepiej. Moje porażki Największą porażką zeszłego tygodnia było zakończenie wtorku czipsami i colą... Uważam, że to już bez żadnych "ale" można podciągnąć pod uzależenie. Wiecie, że te kupione czipsy już nawet zdążyły wylądować w koszu zanim je zjedliśmy? Niestety wyrzucone zostały całe opakowania, więc bez uszczerbku na jakości mogliśmy je wyjąć z kosza... Aż wstyd się do tego przyznawać... Trzeba było [...]
7/11/2015
"Jesteś śilna." "Dasz radę." "Jak nie ty to kto?" Ile raz słyszałaś te i podobne zdania po zostaniu matką? A ile razy upadałaś na twarz? Ile razy czułaś, że nie dasz rady podnieść się kolejnego dnia? Ale podnosiłaś się, prawda? Ja w pewnym momencie się nie podnioslam... Dopadła mnie depresja. Kiedy to się zaczęło? Myślałam o tym wiele razy i ciężko mi wyznaczyć jeden konkretny moment, w którym to wszystko się zaczęło. Zapewne zaczęło się od pobytu w szpitalu. Później przyszła żmudna opieka nad bliźniakami. Dodatkowo [...]
6/11/2015