Od zawsze wiedziałam, że mój mąż jest wspaniałym człowiekiem. Przecież z jakiś powodu Go wybrałam, prawda? Jest dla mnie partnerem, z którym nie boję się iść przez życie. Jestem przekonana, że na starość będziemy dogadywać się tak dobrze jak teraz, bo po prostu Go lubię. Jednak w obliczu ostatnich wydarzeń okazało się, że Ojciec Polak nie jest zwykłym człowiem. Anioł w ludzkiej skórze? Nie. Okazuje się, że poślubiłam świętego!

ŚWIĘTY

Trwający tydzień jest dla mnie bardzo zabiegany

W sobotę przekroczyłam Rubikon, w poniedziałek brałam udział w szkoleniu dla blogerów w ursynowskim Mordorze, we wtorek zaliczyłam Wielką Wymianę Kontaktów (o tym w przyszłym tygodniu), a w niedzielę planuję stawić się całą rodziną na Bloggers Famili Wawa #10. Same widzicie – dzieje się! W związku z powyższym nie miałam możliwości być w 100% dyspozycyjna dla mojej rodziny. Tym samym nie miałam możliwości odbierania dzieci z placówek, co jest moim codziennym obowiązkiem. Zadanie te przejął więc Ojciec Polak.

Jako pełnoprawny rodzic wywiązał się ze swoich obowiązków wzorowo

Punktualnie odebrał bliźniaków ze żłobka. Ogarnął majdan i pojechał po Pierworodnego. W przedszkolu zapanował nad potrójnym chaosem i wyprowadził Stado (w nienaruszonym składzie) na zewnątrz. Dla mnie to taki nawał obowiązków był dniem jak co dzień.  Powtarzalny, przez 5 dni w tygodniu, kierat rodzica trójki dzieci. Nic nadzwyczajnego. Skoro ja potrafię to ogarnąć, to mój mąż też. Przecież Ojciec Polak jest rozumnym człowiekiem i odpowiedzialnym rodzicem. Okazuje się jednak (po raz kolejny!), że widok ojca zajmującego się dziećmi to wyjątkowe zjawisko. Dlatego zauważenie takiej sytuacji szczególnego uwielbiania, podkreślenia, zaakcentowania i stworzenia wokół niej otoczki boskości.

Zaangażowani ojcowie mają się lepiej

Podczas powrotu z chłopakami do domu (jakieś 200m) Ojciec Polak zdobył sobie 3 wyznawców. Dwie kobiety i jednego mężczyznę. Ochom i achom nie było końca. „Gratuluję podejścia”, „wspaniały z Pana ojciec”, „wszyscy powinni się od Pana uczyć!”.

I żeby takie zachowanie było nowum, ale nie jest! Gdziekolwiek pojawi się Ojciec Polak z dzieckiem to wszyscy mu nadskakują. W tramwaju „może Pan usiądzie”, w sklepie „proszę iść pierwszy”, podczas spaceru „cudowny widok!”.

A co ja czuję słysząc takie opowieści? Jestem wściekła! A to dlatego, ze gdy JA idę z całą trójką na plac zabaw to jestem otaczana subtelnymi tekstami typu „To pani cała trójka? Współczuję!”. Nie usłyszę „dobrze sobie Pani radzi”, „podziwiam”, „zazdroszczę” tylko zawsze jest to przeklęte „współczuję„. Kobieta chciała, kobieta ma! A Ojciec Polak? Uwielbiamy pod niebiosa!

Ojciec Polak to anioł w ludzkiej skórze

Odnoszę wrażenie, że jak tak dalej pójdzie to w lokalnej społeczności nikt nie będzie zwracał na mnie uwagi. Już nie będę rozpoznawalna jako Mama Bliźniaków. Stanę się żoną Ojca Polaka. To jest nieuniknione. Przecież sława już go wyprzedza!

We wtorek wychodzę z chłopakami z tramwaju (tramwaj zatłoczony, dzieciaki chowały mi się pod nogami, bo przecież po co ktoś miałby ustąpić nam miejsca?). Zagaduje mnie kobieta. „Och, ja widziałam wczoraj Pani męża! Jaki on jest cierpliwy! Jak on dobrze sobie radził! Powtarzał Niebieskookiemu cały czas, że ma się dobrze zachowywać pomimo płaczu. Wspaniały ojciec! Niech dobrze się chowają. Do widzenia.”

Wniosek nasuwa się jeden – muszę wybudować Ojcu Polakowi kapliczkę na osiedlu.

Jestem żoną świętego. Za jakie grzechy?

Autor Gulbaska

Podobne wpisy

Wybrane na podstawie tagów
kurwa na podwórku
Antykultura podwórk
przesilenie wiosenne
Przesilenie wiosenne
pieniądze, program rodzina 500+
Na co wydamy pienią
wielkanoc, o wyższości wielkanocy
O wyższości Wielka
pieniądze to nie wszystko, dzieci t najcenniejszy skarb
Pieniądze to nie ws
DO KOLEJKI!
Kolejka na poczcie
JAK ROZMAWIAC
Jak rozmawiać z dzi
Mój Ty...(1)
Mój Ty… pącz
homofobia, nie dla homofobii, wychowanie w tolerancji
Tolerancja od małeg
5 powodów
5 powodów, dla któ
RODZICU2
Dziecko zostało w d
Czy Twoje dzieckoma już zaplanowanezajęcia dodatkowe_
Zajęcia dodatkowe d
LAST MINUTE!
Zazdroszczę Wam pod
mamatatatablet
Wychowujesz jeszcze
https://dwgkfo5b3odmw.cloudfront.net/img/promo_image/2930-1600x600_sailormoon.jpg
Pokolenie Czarodziej
fireworks-978887_1280
1 stycznia – D
rose-490947_1280
Czy wiesz, co to jes
dzieci_i_prezenty
Nie kupiłam dziecio
sasiad
Odpoczywam, bo bliź
girl-677576_1280
Blondynka jest naga!
santa-claus-223446_1280
Panie M. zrób mi w
rodzicielstwo
Mieszanka dumy i wst
DSC_0665
Dzień z życia rodz
Jestem Wyjątkowa!
Każdy bloger to wyj
20151111_165237
Opuszczamy dzidziusi
DSC_0647
5 rzeczy, których n
haloween
Halloween, idź do d
20151028_114524
Wyobrażam sobie ży
WM
Wyrodna matka? Dzwon
spacer z bliżniakami
5 powodów, dla któ
DSC_0534
Pogoda życia
DSC_0410
Rozstanie z dzieckie
DSC_0389
KDR – Krajowa
20150916_135553
Synu, zapalisz?
DSC_0218
10 błędów popełn
DSC_0825
Dzieci z (nie)urodze
woda
5 zasad udanego wypo
DSC_0010
Drzewo mojego dzieci
Brązowooki - Mały Buntownik
Trzy charaktery
pampersy
„Dziwi mnie
tylkojeden
Gdyby był tylko jed
tata_blizej_dziecka
Tato Polski –
Tata bliżej dziecka, Warszawa
Tato Polski –
W ogródku
Identycznie ubrani b
DSC_0513
Rodzice, gdzie jeste
DSC_0155
„Nie odkładaj
  • No tak. Kapliczka albo chociaż jakiś ołtarzyk ku czci i chwale. Jakoś tak jest, że ojcowie z dziećmi pod pachą to ewenement godny kultu i uwielbiania. A kobieta to kobieta. Sobie poradzie przecież.

  • kocia_dama

    Też mam takiego w domu 🙂 Trafiłyśmy na wymierający gatunek 🙂

    • Mamy szczęście po prostu 😀

  • Dorzuciłabym jeszcze „życzliwych”, którzy na widok ojca z dzieckiem/dziećmi na spacerze potrafią zaraz po ochach i achach walnąć komentarz w stylu „jaka matka wypuściła dzieci z domu ubrane tak albo inaczej”. Ale z dwojga złego wolę, żeby mój mąż zbierał nadmiar pochwał (choć to bywa wkurzające baaaardzo) niż nie angażował się w opiekę nad dziećmi.

    • Poważnie są jeszcze takie ewenementy? Jeszcze nigdy się z takimi nie spotkałam! Mi to raczej zawsze zwracają uwagę prosto w oczy „A czy im nie jest za zimno bez czapek/rękawiczek/kurtki”?
      Zgadzam się, niech się dowartościowują chłopaki 🙂

  • Hmm, może niech już zawsze odbiera całe stado 😀 Skoro tak super sobie radzi 🙂

    • Wiesz, nie miałabym nic przeciwko 😉 Jednak fakt kończenia pracy o 16 zazwyczaj koliduje z odbieraniem dzieci o 14.30 i 15.00. Ale gdy nastanie taki czas, że będę zarabiać więcej od niego… to pewnie dzieci będą już samodzielne 😛 I cały plan pójdzie się prostytuować 😉

  • Haha, świetnie napisane, choć prawda trochę gorzka 😉 No cóż, wiele lat patriarchatu narzuciło nam właśnie takie role 😉 Ogarnięcie dzieci to dla matki „psi obowiązek” i wiele wody w Wiśle upłynie zanim w naszym społeczeństwie takie podejście ulegnie zmianie.

    • Zgadzam się. Facet ma ciągle zarabiać, a kobieta ciągle siedzieć w domu. Jednak cieszę się, że to się zmienia. Może w pokoleniu naszych dzieci facet zostający z dziećmi w domu nie będzie nazywany ciotą i darmozjadem.

  • Haha, dobrze, ze uświadomiono mi to, zanim stałam się matką.

  • U nas jest jedna pociecha i tez Pan T. zbiera ochy i achy, i rodzinka go podziwia że taki kochany i opiekuńczy i ogarnięty. To chyba już tak jest 😉

    • Po prostu faceci mają w Polsce lepiej!

  • Ciesz się taki facet to prawdziwy skarb 😉 Lepszy taki Święty niż leń kanapowo piwny sprzed telewizora 😉

    • Ależ oczywiście, że się cieszę! Tylko czasami też chciałabym być doceniona w społeczeństwie, a nie otoczona współczuciem 😉

  • Tak to jest z tymi idealnymi mężami – same sobie takich wybrałyśmy! 🙂 Widziałam gdzieś piękny tekst, który u mnie sprawdza się na 100%: „modliłam się o dobrego męża i go dostałam, a mąż się nie modlił i ma co ma” 😀 Poza tym no sama przyznasz, że widok matki z dziećmi nie jest taki urzekający jak ojca… Dzieci sprawiają, że faceci stają się bardziej męscy 🙂

    • Zgadzam się 🙂 Serce mięknie gdy widzę zdjęcia z sesji poważnych, silnych mężczyzn z małymi dziećmi 🙂

  • Mój to jest dopiero święty :). A co to jest ta Wielka Wymiana Kontaktów, bo ciekawość mnie zżera :).

    • Wielka Wymiana Kontaktów to zebranie się ludzi biznesu (uuu, jak to brzmi) w celu szukania partnerów do współpracy. W większości natknęłam się na prawników i innych ludzi zajmującymi się inwestycjami związanymi z nieruchomościami, ale też natknęłam się na dwie osoby, z którymi może uda mi się wejść we współpracę 🙂
      Była to niezła szkoła życia, bo chodzenie od osoby do osoby i prezentowanie swojego produktu to nie lada sztuka. I trafiłam też na przesympatyczną dziewczynę, która przekazała mi trochę fachowej wiedzy na temat marketingu w sieci 🙂
      Super sprawa! Myślę, że będę tam bywać częściej 😀 Tylko muszę być bardziej przygotowana 😉

  • gratuluję męża 🙂

  • Lepszy wychwalany niż taki który się dziećmi nie interesuje 😉

    • Zgadzam się 🙂 Ojciec Polak jest ojcem na 200% 🙂

  • Ha ha 🙂 To jest nas już dwie kochana 🙂