Pocieszakowe Wyzwanie trwa – 6. tydzień wyzwania za nami. Tak się wkręciłam w kreatywne myślenie, że będzie mi bardzo smutno, gdy konkurs już się skończy. Będę musiała sama znaleźć nowe źródło inspiracji! W tym tygodniu tematem przewodnim było hasło: nowa bajka. Należało wymyślić własnego Pocieszaka i napisać o nim bajkę. Przyznam szczerze, że to było moje pierwsze podejście do twórczości rymowanej, ale jestem z siebie bardzo dumna! 😀 Zapraszam do lektury! 🙂

zwierzaki pocieszaki, krówka filipinka, bajka dla dzieciFilipinka to młoda krówka, którą przezywano mrukiem,
Wszystko dlatego, że miała problemy ze zdrówkiem.
Nie miała energii, nie chciała grać w klasy,
A powodem tego były zjadane frykasy.
Jadła drożdżówki, co drugi dzień precle,
A z każdym dniem brzuszek domagał się więcej.
Cukierki, ciasteczka i duża czekolada
były wymarzoną przekąską dla małego szkraba.

Aż pewnego dnia, gdy krówka się zbudziła
to ze swojego łóżka wstać nie potrafiła!
Kręciła się wszędzie, kombinowała jak mogła
Lecz nic to nie dało! Przygniotła ją kołdra?
Przerażona Filipinka co sił w płucach zawołała
„Mamo! Pomocy! Moje łóżeczko skurczyło się w nocy!”
„Droga córeczko, to nie wina łóżeczka!
Z Ciebie zrobiła się spora kluseczka!”

Otyłość to choroba, która każdego dopadnie
Gdy zbyt wiele kalorii do brzuszka wpadnie.
Za duża ilość tłuszczu, cukru i soli
Sprawi, że podnieść się z łóżka nie będziemy mogli.
„Przepraszam córeczko, że cię zaniedbałam
Ja już to naprawię. Nie bój się kochana.
Od dziś Filipinko jesteś na diecie!
Jeszcze będziesz najzwinniejszą krówką na świecie!”

Jak mama powiedziała – tak też zrobiła
I zdrowe przekąski w menu wprowadziła.
Zamiast cukierków krówka jadła winogrona
a słodkie soczki i napoje zastąpiła jej woda.
Chodziły razem na spacery do lasu
By spędzić aktywnie jak najwięcej czasu.
Choć bywało ciężko, Filipinka się nie poddała
I nim się zorientowała znów zrobiła się mała!

Łóżeczko stało się łożem, a pokoik pokojem.
Wtedy mama z córką westchnęły ze spokojem.
„Dziękuję Ci mamusiu za twoją opiekę.
Teraz przed wszystkimi na metę dobiegnę!
Nic mnie nie boli, wszędzie mogę wejść
I nie muszę teraz aż tak dużo jeść!”
„Cieszę się córeńko, że już jesteś zdrowa,
Bo nic tak nie niszczy szczęścia jak ciężka choroba.”

Autor Gulbaska

Podobne wpisy

Wybrane na podstawie tagów
jakie mleko dla noworodka
Gratulacje! Jesteśc
babaryka, książki dla dzieci
Gram, liczę i uczę
chory_rodzic
Chory rodzic, to dob
bajkiprzykominku1
Kotek Jasiek i stara
EXHIITION
TOP 5 filmów animow
bajkiprzykominku1
Kotek Jasiek i nocne
bajkiprzykominku1
Kotek Jasiek i zabie
bajkiprzykominku1
Kotek Jasiek i zły
  • WOW!!! Cudnie 🙂 Jak się konkurs skończy to pisz dalej, bo świetnie Ci idzie!!! Mam nadzieję, że Wy juz ze zdrowiem wyszliście na prostą!!!

    • Pomyślę nad tym 😀 Bo muszę przyznać, że pisanie mi tego zajęło tylko (aż?) 1,5 godziny 🙂 Tylko będziecie musieli mi podrzucać tematy, bo na tym najwięcej czasu marnuję 😉

      • Coś się wymyśli! A może codziennośc Cię zainspiruje 🙂

  • Świetne! 🙂 Brawo! Ale Ty utalentowana mamuśka jesteś! 😉 Mojej córci jednak nie przeczytam przynajmniej na razie. Ona potrzebuje raczej „misia Mniam Mniam”, żeby żołądeczek nie był pusty. Nadmiar kalorii jej nie grozi. 😀

    • To może trzeba napisać dla niej bajkę z ulubionym zwierzakiem, który zjada wszystkie pyszności? 😉

      • Spróbuję z kaczką choć nie wiem czy podołam takiej twórczości. 😀 „Kaka”, to mistrz. Ale musiałabym się chyba jeszcze przebrać na żółto i dorobić sobie dziób, żeby podziałało na takiego opornika. 😉

  • Nie dziwię się, że jesteś z siebie dumna, świetna bajka 🙂 Gratuluję!

  • Super post. 🙂 Masz wielki talent, chętnie będę tu częściej zaglądać. 🙂 Pozdrawiam!

  • Uwielbiam pisać i czytać bajki <3 A ty jeszcze umiesz rymować, ja zawsze piszę prozą.

  • CUDNY 🙂 Masz talent, trza go wykorzystać 😀

    • Nigdy nie widziałam siebie jako pisarza bajek, ale kto wie co los przyniesie 😀