Depresja - choroba duszy, która ciągle jest postrzegana w wielu kręgach jak fanaberia, wyolbrzymianie problemów i oznaka słabości charakteru. Z drugiej strony określeniem "depresja" rzuca się na prawo i lewo nazywając w ten sposób każdą zniżkę kondycji psychicznej, i przez to obniżając rangę tego schorzenia. Depresja to choroba sklasyfikowana w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych opracowanej przez Międzynarodową Organizację Zdrowia (WHO). Nieleczona depresja, w skrajnych przypadkach, może doprowadzić chorą osobę do [...]
23/02/2016
Homoseksualizm to jedna z trzech, obok heteroseksualizmu i biseksualizmu, sklasyfikowanych orientacji seksualnych. Tak to już jest na tym świecie. Nie mnie z tym walczyć. Błąd natury? Może. Jednak to nie jest dysfunkcja (o ile można to tak nazwać) społeczna, która w jakikolwiek sposób zagrażałaby heteroseksualnej większości. Ja nie mam nic przeciwko osobom homoseksualnym. Co więcej, życzę wszystkim, by żyło się im jak najlepiej w naszej Polsce! Jak będzie trzeba stanę z Tęczowymi Ludźmi po jednej stronie barykady, by walczyć o prawa ułatwiające im życie w [...]
29/01/2016
Zostawię Cię. Nie wyrzucę, nie pozbędę się Ciebie. Po prostu, pójdę i zostawię. Będzie Ci tam dobrze. Bez mamy i bez taty. Bez domu rodzinnego i bez korzeni. Będziesz za to wśród obcych ludzi, którzy pokochają Cię bardziej niż ja. Dla Twojego dobra zostawię Cię w bezpiecznym miejscu, bo ja nie jestem w stanie kochać Cię wystarczająco mocno by stawić czoła całemu światu. Nie kocham Cię tak mocno, by żebrać o jedzenie byś tylko została ze mną. Nie schowam dumy w kieszeń i nie pójdę prosić o pomoc i wsparcie, bo nie kocham Cię tak bardzo jak na to [...]
12/01/2016
"Jesteś śilna." "Dasz radę." "Jak nie ty to kto?" Ile raz słyszałaś te i podobne zdania po zostaniu matką? A ile razy upadałaś na twarz? Ile razy czułaś, że nie dasz rady podnieść się kolejnego dnia? Ale podnosiłaś się, prawda? Ja w pewnym momencie się nie podnioslam... Dopadła mnie depresja. Kiedy to się zaczęło? Myślałam o tym wiele razy i ciężko mi wyznaczyć jeden konkretny moment, w którym to wszystko się zaczęło. Zapewne zaczęło się od pobytu w szpitalu. Później przyszła żmudna opieka nad bliźniakami. Dodatkowo [...]
6/11/2015
Jestem kobietą. Branie do buzi jest w naszym kraju społecznie akceptowalne. Ba! nawet pożądane przez płeć przeciwną! Na początku myślałam, że to będzie obrzydliwe. Bałam się, że uruchomi mi się odruch wymiotny... Ale byłby wstyd! Na szczęście dla zainteresowanych, udało mi się pokonać pierwotne opory. Gdy przyszło co do czego to otworzyłam usta, wsadziłam go do połowy, pozwoliłam pobyć  chwilę w środku i poocierać się o policzki... Po wszystkim przełknęłam ślinę, odetchnęłam głęboko i wróciłam do codziennych zajęć. Jednak nie ma co [...]
5/10/2015