Podczas uczestnictwa w 3. grodziskim spotkaniu blogerów zostałam obdarowana przez wydawnictwo Babaryba ośmioma skarbami dzieciństwa, czyli książkami. Nie był to pierwszy raz, w którym zetknęłam się z tym wydawnictwem, bo często trafiałam na recenzję ich produktów na łamach zaprzyjaźnionych blogów. Dziś nadarzyła się okazja bym sama wypowiedziała się na temat interesujących mnie książek. Książki wydawnictwa Babaryba nie są dla wszystkich Już na wstępie trzeba sobie z tego zdać sprawę, by nie poczuć rozgoryczenia po zakupie [...]
24/02/2016
Ten dzień rozpoczął się jak każdy z dziewięćdziesięciu kilku dni, które spędziłam w szpitalu. Około godziny 5 rano podłączono mnie do szpitalnego KTG. Leżenie na plecach, przy podwójnym ucisku na narządy wewnętrzne, nie należało do najprzyjemniejszych doznań. Później pomiar temperatury, ciśnienia i krótka drzemka do śniadania. Posiłki w szpitalu były na prawdę smaczne, ale po 12 tygodniach pobytu już nieco monotonne. Przed 10 tradycyjnie zjawił się obchód lekarski. "To co pani Olu, jutro rodzimy?". Tak, oczywiście że jutro. Wszystko według [...]
19/02/2016
Już jutro, 19.02.2016, nasze Bliźniaki zaczną trzeci rok swojego życia. Lada moment z impetem rozpoczniemy okres podwójnego buntu dwulatka. Boże, miej nas w swojej opiece! Wierzę w to, że z racji tego, że dzieci jest więcej będzie nam łatwiej poskromić złośników. Przecież już duże z nich chłopaki. Coraz więcej rozumieją, coraz więcej są w stanie "powiedzieć" w języku migowym zrozumiałym tylko dla wtajemniczonych. Jest to też wiek, w którym nie możemy sobie odpuścić kupienia prezentów dla solenizantów (jak jeszcze poczyniliśmy w święta). Takie [...]
18/02/2016
Przypadający na dzień dzisiejszy Tłusty Czwartek może bez dwóch zdań zostać przemianowany na Dzień Pączka. Ewentualnie Dzień Faworka, bo o gustach się nie dyskutuje. Tego wyjątkowego dnia znacząca większość naszej populacji nie przejmuje się kaloriami i z wielkim zapałem wcina dowolną ilość pączków. Niech sobie idą w uda/pośladki/brzuch, a najlepiej w cycki. Co jednak zrobić, gdy Pączusia mamy przy sobie na co dzień w domu? Nie potrzebuję kupować pączka, mam Ciebie! W parze z Ojcem Polakiem nie jesteśmy przykładem Fit Slim [...]
4/02/2016
Urodziłam się w listopadzie 1987 roku. "Końcówka PRLu!" jak raczyli powtarzać mi z uporem maniaka wszyscy historycy. Nie zapomnę im tego do końca życia. Jednak jest też coś, co będę równie dobrze pamiętać z czasów pierwszego dziesięciolecia po obaleniu komunizmu. Będzie to powiew koloru, magii i dziewczęcej siły. Będzie to kreskówka (ku ścisłości anime), która przypłynęła do nas z dalekiej Japonii i zjednoczyła wszystkie małoletnie dziewczęce serca w miłości do Tuxedo! W czasach podstawówki nie było w moim otoczeniu żadnej koleżanki, która [...]
5/01/2016