Od urodzin bliźniaków próbowałam już chyba wszystkiego, by zrzuć dodatkowe kilogramy. Ograniczałam ilość jedzenia i jadałam tylko zdrowe produkty spędzając godziny na czytaniu etykiet. Zmniejszałam porcje na czuja lub dokładnie wszystko ważyłam. Liczyłam skrupulatnie każdą zjedzoną kalorię albo wsłuchiwałam się w potrzeby swojego organizmu. Ćwiczyłam w domu, a później zapisałam się do siłownię dla zwiększenia mobilizacji. Wszelkie samodzielnie podejmowane przeze mnie inicjatywy związane z odchudzaniem kończyły się fiaskiem. Bo brak czasu, bo [...]
26/04/2016
Kalorie, to takie małe zielone włochate kulki, które mieszkają w szafie i zmniejszają nam ubrania - to jedna z moich ulubionych teorii dietetycznych, która poprawia mi humor podczas najcięższych dni. Włochata kaloria jest słodka - ale wredna. Ta prawdziwa kaloria też jest słodka. I bywa słona. I tłusta. I wredna jest po stokroć, bo potrafi zasiać spustoszenie pod wygodnymi legginsami i ulubioną luźną tuniką. Jak mawiają fizycy - nic w przyrodzie nie ginie. Energia, którą sobie dostarczamy może powinna zostać wykorzystana, bo inaczej skumuluje się w organizmie [...]
12/03/2016
Dzisiaj świętujemy Dzień Kobiet. Cudowny w dzień, w którym przypominamy sobie, że nie jesteśmy ludźmi "jak wszyscy". Nie mamy penisów, siły tura ani zarostu na twarzy. Pomimo bezustannej walki o równouprawnienie na każdym polu natury nie oszukamy. Jesteśmy delikatnymi istotami, które jednocześnie są w stanie wytrzymać dużo więcej bólu niż mężczyźni. Z jednej strony chcemy czuć się otoczone opieką jak dzieci i wyręczane w wielu "męskich" sprawach, a z drugiej strony bez większych trudności potrafimy samodzielnie zarządzać całym ognisko domowym. Naszym [...]
8/03/2016
"Schudnę!" - najpopularniejsze postawienie noworoczne kobiet na całym świecie. Moje też. Wstając 1 stycznia z łóżka czułam jak motywacja pozwala mi płynąć nad podłoga (a nie jak do tej pory twardo po niej stąpać), a odczuwalna w tym dniu waga była mniejsza o 5kg (co zapewne nie miało żadnego uzasadnienia w rzeczywistości). Po piątku nastała sobota - 2 stycznia. Dzień, w którym musieliśmy przemieścić się z miejsca A do miejsca B środkiem transportu publicznego. Wiecie, że przejścia w pociągach są dużo ciaśniejsze niż ostatnio? W [...]
2/01/2016