25-letnia kobieta podrzuciła dwójkę swoich dzieci. Rozdzieliła ich i zostawiła w nadziei, by "ktoś znalazł im normalny dom". Przecież straciła pracę i mieszkanie. To tłumaczy wszystko, prawda? Kobiecie grozi do trzech lat pozbawienia wolności za porzucenie dzieci i narażenie ich na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.  Już raz oceniłam zachowanie matki, która zdecydowała się pozostawić swoje dziecko Teraz, gdy - moim zdaniem - sytuacja się powtarza nie zmieniam swojego nastawienia. Uważam, że zabranie ze sobą nowo [...]
20/03/2016
"Szczepię, bo kocham. Kocham, więc szczepię." Takie myślenie powinno przyświecać każdemu rodzicowi. Niestety coraz więcej rodziców dobrowolnie decyduje się na pozbawienie dziecka płaszcza ochronnego, który narzuca na człowieka nauka poprzez wymyślenie szczepionek Nie widzę logiki w podjęciu decyzji o odstąpieniu od obowiązku zaszczepienia dziecka. Nie rozumiem jak "obrona" dziecka przed szczepieniem może wpłynąć na jego dobra. Co rozumiesz przez dobro? Dobrowolne zrzeczenie się możliwości uodpornienia dziecka [...]
26/02/2016
Zostawię Cię. Nie wyrzucę, nie pozbędę się Ciebie. Po prostu, pójdę i zostawię. Będzie Ci tam dobrze. Bez mamy i bez taty. Bez domu rodzinnego i bez korzeni. Będziesz za to wśród obcych ludzi, którzy pokochają Cię bardziej niż ja. Dla Twojego dobra zostawię Cię w bezpiecznym miejscu, bo ja nie jestem w stanie kochać Cię wystarczająco mocno by stawić czoła całemu światu. Nie kocham Cię tak mocno, by żebrać o jedzenie byś tylko została ze mną. Nie schowam dumy w kieszeń i nie pójdę prosić o pomoc i wsparcie, bo nie kocham Cię tak bardzo jak na to [...]
12/01/2016
Dobre kilkanaście lat temu. Pukanie do drzwi. Ojciec wstaje by otworzyć. Za drzwiami stoi sąsiadka z piętnastoletnim synem. Mówi coś do ojca zciszonym glosem. Ojciec odpowiada oburzony i zamyka drzwi. Zniesmaczony siada na kanapie. "Co sie stało?" pyta matka. "Sąsiadka była prosić o pieniądze, bo jej syn nie ma na papierosy. Że też jej nie wstyd. Kilkanaście lat później. "Poczekajcie z wyjściem. Muszę iść kupić synowi fajki. Po co ma płacić 14zł za paczkę skoro może mieć za 7zl?" Człowiek ten sam. Jego syn ma lat 25. Czy jemu nie [...]
16/09/2015
Gdy chodziłam do szkoły, zapewne jak każdy z nas, spotkałam się na lekcji historii ze stwierdzeniem, że człowiek rodzi się jako "tabula rasa". Czysta tablica. Nowo narodzona istota jest białą kartką, którą możemy zapisać w dowolny sposób. Obserwując swoje dzieci muszę z przykrością stwierdzić, że nie do końca to tak wygląda. Bo o ile niemowlak rodzi się z "czystą kartą swojej historii", to jednak w swojej głowie ma już coś zapisane. O co mi chodzi? O charakter! Nie jestem psychologiem rozwojowym, ale w taki właśnie sposób [...]
5/08/2015