Jestem kobietą. Branie do buzi jest w naszym kraju społecznie akceptowalne. Ba! nawet pożądane przez płeć przeciwną! Na początku myślałam, że to będzie obrzydliwe. Bałam się, że uruchomi mi się odruch wymiotny... Ale byłby wstyd! Na szczęście dla zainteresowanych, udało mi się pokonać pierwotne opory. Gdy przyszło co do czego to otworzyłam usta, wsadziłam go do połowy, pozwoliłam pobyć  chwilę w środku i poocierać się o policzki... Po wszystkim przełknęłam ślinę, odetchnęłam głęboko i wróciłam do codziennych zajęć. Jednak nie ma co [...]
5/10/2015