Pamiętam Cię doskonale, Zimo. Przyszedłeś do mnie w nastoletnie urodziny. Po tym dniu zapamiętałam Cię na długo. Nie czekałam na Ciebie, chociaż wiedziałam o Twoim istnieniu. Pojawiasz się nieoczekiwanie. Tylko na chwilę. Dajesz moment radości i... znikasz. Na cały kolejny rok. A ja wypatruję Ciebie. Czekam już od początku listopada na Twoje przyjście. Teraz też czekam, Zimo. Nie zawiedź mnie. Lubię czuć Twoją obecność Jesteś taki zimny, tajemniczy i fascynujący. Nie jeden raz wywoływałeś na moim ciele dreszcze. Podczas [...]
28/12/2015