Przyglądałam się sobie uważnie od dawna. Doskonale wiedziałam, że jeśli nic nie zmienię to moja historia tak się skończy. Moja tolerancja na utrwalenie złych nawyków oraz fatalnych przyzwyczajeń doprowadziła mnie do bardzo złego stanu. Wyrozumiałość ma swoje granice. Powiadają, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Samo staranie się nie wystarczy. Najważniejsze są efekty, które są potwierdzeniem naszej prawdziwej zmiany. Ciągłe, nie ważne jak stanowcze i często powtarzanie frazesy: "Zmienię się", "Jutro będzie inaczej", "Zacznijmy jeszcze raz" [...]
10/02/2016