Gdy chodziłam do szkoły, zapewne jak każdy z nas, spotkałam się na lekcji historii ze stwierdzeniem, że człowiek rodzi się jako "tabula rasa". Czysta tablica. Nowo narodzona istota jest białą kartką, którą możemy zapisać w dowolny sposób. Obserwując swoje dzieci muszę z przykrością stwierdzić, że nie do końca to tak wygląda. Bo o ile niemowlak rodzi się z "czystą kartą swojej historii", to jednak w swojej głowie ma już coś zapisane. O co mi chodzi? O charakter! Nie jestem psychologiem rozwojowym, ale w taki właśnie sposób [...]
5/08/2015