- Synu ubieraj się. - powiedział zdecydowanie Ojciec Polak. - Ale ja nie chcę wychodzić! - dosadnie odpowiedział Pierworodny. - Proszę, ubierz się. Idziemy na spacer. - Nie idę. - Dobrze. To zostaniesz w domu. - po tym spokojnym stwierdzeniu uruchomił się w ojcu tryb sarkazmu - Ugotujesz obiadek, wstawisz ziemniaczki do piekarnika, super! Jak będziesz miał czas to jeszcze odkurzysz, dobrze? Cieszę się, że w końcu ktoś mi pomoże! - Dobrze, zostanę w domku. - a szczęście [...]
19/01/2016
Jestem wielbicielką ludzi, którzy mają pasję. Podziwiam wszystkich, którzy są w stanie poświęcić swój wolny czas na realizację siebie, poprzez rozwijanie swojego zainteresowania. Uważam, że każdy człowiek, który włoży całe swoje serce, czas i zaangażowanie w to co kocha będzie w stanie się z tego utrzymać. Każda taka osoba będzie mogła bez wahania powiedzieć, że jest spełnionym zawodowo człowiekiem. Jako matka, chciałabym tego wszystkiego dla swoich dzieci. Tylko co zrobić by pomóc im w odnalezieniu swojego hobby? Ja preferuję trzy [...]
15/01/2016
5 listopada 2015 roku Fundacja Dzieci Niczyje ruszyła z nowym społecznym projektem. Kampania pt. "Mama Tata Tablet" porusza problem wyobcowania dzieci z życia realnego na rzecz technologii. "Homo tabletis, człowiek tabletowy – to podobnie jak Homo sapiens – człowiek rozumny – ssak naczelny z rodziny człowiekowatych." - jest to zdanie rozpoczynające ponad dwuminutowy filmik promujący kampanię. Słyszeliście o niej? Ja (nie)stety dowiedziałam się o niej przez czysty przypadek! Jak to możliwe? Przecież takie treści powinny być promowane w każdym medium! Czy to [...]
6/01/2016
Świat stanał na głowie. Forma przerosła treść. Adwent? A co to jest? Roraty? Radosne oczekiwanie? To czekamy na coś więcej niż barszcz z uszkami i śledzia? No tak! Na prezenty! Przecież właśnie one są istotą świąt! Spędzenie czasu z rodziną jest efektem ubocznym potrzeby wymienienia się prezentami! I podzielenia opłatkiem - pamiętacie? Taka tradycja. Patrzę na ten przesączony konsumpcjonizmem świat i staję z boku. Nie chcę by mnie porwał. Udaje mi się odłączyć od szaleństwa. Przecież z jakiego powodu do dziś nie kupiłam naszym [...]
21/12/2015
Odkąd Ojciec Polak wyszedł do pracy, zaczęłam codzienny kołoworotek. Wynieś, przynieś, pozamiataj. Zadanie to jest o tyle trudnejsze, że w wypełnianiu codziennych obowiązków domowych pomagają mi (if you know what I mean) bliźniaki. Po przebraniu milionowej kupki w tym tygodniu, usłyszałam dzwonek zapowiadający gościa. Wyłaniając się z pokoju pełnego toksycznych oparów dotarłam do drzwi. Na klatce schodowej czekał na mnie sąsiad. Okazało się, że zjawił się tutaj w trosce o naszą walizkę i z chęcią podzielenia się swoją własną. Miłe to, ale [...]
14/12/2015