Jako dziecko słyszysz od rodzicow: "To jest be", "Nie dotykaj", "To jest fuj", "Zostaw". Jako nastolatek słyszysz: "Oglupiałeś?! Jak chcesz to siadaj i skończ to co zacząłeś!" A cała ta moralizatorska gadka odbywa sie tuż przed tym jak Twój rodzic weźmie papierosa do ust i przy Tobie zapali. Przecież musi się uspokoić. Poza tym jest dorosły! To świństwo, przed którym ostrzega cie od małego. A ty sobie myślisz - Głupek i Hipokryta. Jestem dzieckiem wychowanym  w domu palaczy Od kiedy pamiętam moi rodzice palili. Nienawidziłam tego [...]
19/08/2015